W miniony weekend gdańscy policjanci ruchu drogowego zatrzymali 6 kierujących. Spośród nich czterech było pod wpływem alkoholu, a dwóch - narkotyków. Jeden z zatrzymanych miał przy sobie środki odurzające.
W piątek o godzinie 7:30 na ul. Galaktycznej policjanci zatrzymali do kontroli mężczyznę prowadzącego Fiata. 52-letni kierowca, mieszkaniec Gdyni, miał 0,3 promila alkoholu w organizmie, co skutkowało zatrzymaniem jego prawa jazdy.
Niecałą godzinę później na ul. Rakietowej funkcjonariusze skontrolowali 22-letnią kobietę jadącą mazdą, która miała ponad 0,4 promila alkoholu. Również jej prawo jazdy zostało zatrzymane.
W sobotę, tuż po godzinie 5:00 na Al. Armii Krajowej, policjanci zatrzymali kierującego Skodą. W trakcie kontroli wyczuli zapach marihuany. 35-letni gdańszczanin przyznał, że palił marihuanę dzień wcześniej. Po zauważeniu, że jego auto zostanie przeszukane, próbował się oddalić, jednak został ujęty po krótkim pościgu. Został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań na obecność narkotyków.
O godzinie 7:20 na Al. Kazimierza Jagiellończyka funkcjonariusze zatrzymali 37-letniego mężczyznę prowadzącego Audi pod wpływem ponad 0,3 promila alkoholu. Również jego prawo jazdy zostało zatrzymane.
Tego samego dnia, o godzinie 15:30, policjant zauważył kierującego Renault, który wykonywał dziwne ruchy głowy. Po zatrzymaniu na ul. Wolności, w samochodzie znaleziono substancje odurzające. 52-latek, który przyznał się do zażywania amfetaminy, również został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew.
O godzinie 23:00 na ul. Góreckiego, policjanci z grupy Speed zatrzymali 54-letniego kierowcę Citroena, u którego badanie alkomatem wykazało ponad promil alkoholu. Mężczyzna odpowie za swoje czyny przed sądem.
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu lub narkotyków może skutkować karą pozbawienia wolności do 3 lat oraz wysoką grzywną, a także utratą prawa jazdy oraz sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

