Do początku XIV wieku Gdańsk był ośrodkiem o słowiańskim, pomorsko-kaszubskim charakterze. Po przejęciu miasta przez Krzyżaków w 1308 roku, zaczęli osiedlać się tu liczni osadnicy z obszarów niemieckojęzycznych, którzy wprowadzili dialekty niskoniemieckie, mające coraz większe znaczenie w życiu miasta.
Różnorodność kulturowa Gdańska
Gdańsk nie stał się miastem jednolitej kultury. Od średniowiecza spotykali się tu przedstawiciele różnych narodów związanych z handlem bałtyckim, co stworzyło unikalne środowisko językowe.
Początkowo dominującym językiem na Pomorzu Gdańskim był niemiecki w odmianie niskogermańskiej, używany przez hanzeatyckich kupców i rzemieślników. Gdańsk był miejscem osiedlenia się Holendrów, menonitów, Szkotów, Żydów, Skandynawów oraz ludności kaszubskiej i polskiej, co wzbogaciło lokalny język o różnorodne słowa i zwroty.
Język Gdańszczan
W miarę upływu czasu, język Gdańszczan zaczynał odbiegać od klasycznej niemczyzny oraz północnoniemieckich dialektów. Mimo że często określa się go mianem Plattdeutsch, badacze zaznaczają, że to uproszczenie. Danziger Plauderei, Danziger Platt czy Danziger Missingsch to formy, które powstały z połączenia różnych dialektów, wzbogaconych o wpływy polskie, kaszubskie, niderlandzkie oraz inne. Niektórzy językoznawcy opisują go jako Missingsch, co oznacza językowy miks z własnymi regułami i charakterem.
Wyrazy z dawnych czasów
Wiele słów z dawnego języka Gdańszczan świadczy o jego wielokulturowych korzeniach. Na przykład pytanie o godzinę mogło brzmieć:
Was is de Klock? (słowo "Klock" pochodzi z angielskiego "clock"). Inną formą było:
Was ist die zeger? (gdzie „zeger” wywodzi się od polskiego „zegar”).
W codziennym języku występowały również zapożyczenia z kaszubskiego:
- Gewastketag - wigilia (od kaszubskiego „gwiôzdka”),
- Plitt - kałuża (od „plëta”),
- Wruck - brukiew (od „wrëk”),
- Pomuchel - dorsz (od „pòmùchel”).
Wpływy polskie obejmowały:
- Jajkes - jajka,
- Panki - państwo,
- Kuddlich - kudłaty,
- Machleuchen - machlojki, drobne oszustwa.
Francuskie słowo "Charmant" oznaczało osobę elegancką, co ma także swoje odzwierciedlenie w polskim słowie "szarmancki". W języku gdańskim występowały również wyrażenia z angielskiego, niderlandzkiego i języków skandynawskich.
Gdańska gadka w XIX wieku
Po upadku Rzeczpospolitej i przejęciu Gdańska przez Prusy, język niemiecki w bardziej zunifikowanej formie zdominował urzędy i szkoły, jednak Danziger Platt wciąż był obecny na ulicach. Ryciny Matthaeusa Deischa ukazują gdańskich handlarzy i domokrążców, ich zawołania reklamowe pokazują ślady wszystkich języków wpływających na gdańską tożsamość.
Wymarcie gdańskiej gadki
Rok 1945 przyniósł kres historii gdańskiej gadki. Po II wojnie światowej większość niemieckojęzycznych mieszkańców opuściła miasto, a nowi przybysze z różnych regionów Polski zaczęli posługiwać się polskim jako językiem codziennym. Gdańska gadka zniknęła z miasta wraz z jej użytkownikami, stając się dialektem wymarłym.

