Radni Gdańska jednomyślnie przyjęli stanowisko w sprawie decyzji prezydenta Ukrainy o uhonorowaniu żołnierzy UPA, wyrażając sprzeciw wobec tej kontrowersyjnej decyzji. Podkreślono, że UPA jest odpowiedzialna za zbrodnie na Polakach, co zostało uznane za ludobójstwo.
Czytaj także
Modernizacja Podwala Przedmiejskiego: Zmiany oraz usunięcie Mostu Gerbera
Na 28. sesji Rady Miasta Gdańska, radni jednogłośnie przyjęli stanowisko dotyczące decyzji prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, o uhonorowaniu żołnierzy UPA. W dniu 18 czerwca, radni, niezależnie od przynależności politycznej, wyrazili sprzeciw wobec nadania przez Zełenskiego imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy.
Decyzja prezydenta z 27 maja 2026 roku wzbudziła kontrowersje w Polsce, gdyż UPA jest postrzegana jako formacja odpowiedzialna za zbrodnie wobec Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, co zostało uznane przez Sejm RP za ludobójstwo. W stanowisku Rady Miasta zaznaczone zostało, że sprzeciw dotyczy jedynie gloryfikacji tej formacji, a nie innych aspektów relacji polsko-ukraińskich.
Rada Miasta Gdańska postanowiła przekazać oświadczenie do Prezesa Rady Ministrów, Wojewody Pomorskiego, Prezydenta Gdańska oraz posłów z województwa pomorskiego. W uzasadnieniu podkreślono, że decyzja Zełenskiego stoi w sprzeczności z polityką historyczną Polski oraz że trwające relacje polsko-ukraińskie powinny opierać się na prawdzie historycznej.
Warto dodać, że Gdańsk będzie gospodarzem Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w dniach 25-26 czerwca 2026 roku, co nadaje sprawie dodatkowe znaczenie. Rada Miasta, reprezentując mieszkańców, podkreśla, że dojrzałe partnerstwo wymaga uznania prawdy historycznej.
Galeria zdjęć
Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Komentarze
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.
KK

