ZOBACZ WIDEO Z WERNISAŻU:
Wystawa prac Zofii Rydet w Zielonej Bramie przyciągnęła wielu odwiedzających, mimo że wtorek nie jest typowym dniem na takie wydarzenia. Po 11 latach powrócił unikatowy cykl „Świat uczuć i wyobraźni”, prezentujący surrealistyczne fotomontaże artystki.
Z Krakowa do Gdańska
Na wernisażu obecne były Maria Sokół-Augustyńska oraz Zofia Augustyńska-Martyniak z Fundacji im. Zofii Rydet. Wśród gości znalazł się także dyrektor Muzeum Fotografii w Krakowie, Marek Świca, który życzył uczestnikom „wielu wrażeń” i zaprosił ich do odwiedzenia MuFo, jedynego muzeum w Polsce poświęconego wyłącznie fotografii.
– Jesteśmy reprezentantkami Fundacji, ale również bliską rodziną artystki – zaznaczyła Zofia Augustyńska-Martyniak, która określa Zofię Rydet jako „praciocię”.
Wystawa „Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni” została po raz pierwszy zaprezentowana w Muzeum Fotografii w Krakowie, a od 9 czerwca jest dostępna w Gdańsku. Wszystkie fotografie pochodzą z kolekcji Fundacji im. Zofii Rydet.
– Cieszymy się, że wystawa, która cieszyła się dużym zainteresowaniem na południu Polski, dotarła teraz na północ. Zofia Rydet często odwiedzała morze z aparatem – dodała Zofia Augustyńska-Martyniak.
Od surrealizmu do dokumentu
To nie pierwszy raz, kiedy prace Rydet są prezentowane w Gdańsku. W 2015 roku w tym samym miejscu odbyła się wystawa „Zofia Rydet. Zapis socjologiczny (1978–1990)”. Projekt ten, znany na całym świecie, jest przechowywany w największych instytucjach, w tym w nowojorskim Museum of Modern Art. W 2024 roku znalazł się na Polskiej Liście Krajowej Programu UNESCO Pamięć Świata, co jest wyjątkowym osiągnięciem dla zbioru fotografii.
Mimo że artystka była szczególnie związana z południem Polski, jej związek z Gdańskiem można dostrzec w cyklu „Ślady”, powstałym na podstawie zdjęć z Jarmarku Dominikańskiego w 1977 roku.
„Świat uczuć i wyobraźni” Zofii Rydet
Cykl „Świat uczuć i wyobraźni” składa się z blisko stu fotografii zebranych w siedemnastu seriach, które powstały w latach 1968–1975. To podsumowanie etapu twórczości, w którym artystka eksperymentowała z fotomontażem i estetyką surrealizmu.
Wszystkie zdjęcia wykorzystane w tych pracach zostały zrobione przez Rydet, co nie zawsze jest normą w przypadku kolaży.
– Te fotomontaże były przez długi czas niedoceniane, ale teraz zyskują na aktualności, zwłaszcza w kontekście współczesnych problemów politycznych. Ich powstanie było związane z doświadczeniami artystki z czasów II wojny światowej i zimnej wojny. Widać w nich pewien niepokój, ale przede wszystkim opowiadają o więzi i miłości, które są siłą przeciwstawiającą się trudnościom – powiedział kurator Karol Hordziej.
Cykl został pierwotnie zaprezentowany jako diaporama, a w 1979 roku ukazał się w formie książki. Z większymi wystawami można się było spotkać od 1985–1986 roku.
– Dla osób, które znają Zofię Rydet głównie z „Zapisu socjologicznego”, „Świat uczuć i wyobraźni” może być dużym zaskoczeniem. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z jej surrealistycznego dorobku – zaznaczył Hordziej.
Organizatorzy podkreślają, że cykl ten jest uznawany za ikoniczne dzieło polskiej fotografii. Choć nawiązuje do wielu twórców z okresu dwudziestolecia międzywojennego, prace Rydet są w dużej mierze indywidualnym dziełem.
Wystawa „Świat uczuć i wyobraźni” w Zielonej Bramie Muzeum Narodowego w Gdańsku potrwa do 27 września 2026 roku.
Zofia Rydet urodziła się 5 maja 1911 roku w Stanisławowie, a zmarła 24 sierpnia 1997 roku w Gliwicach. Po ukończeniu Głównej Szkoły Gospodarczej Żeńskiej w Snopkowie pod Lwowem, fotografia stała się jej głównym zajęciem w latach 50. W 1961 roku odbyła się jej pierwsza indywidualna wystawa, a w kolejnych latach uczestniczyła w licznych wystawach w Polsce i za granicą, tworząc cykle związane z człowiekiem. W 1976 roku otrzymała tytuł EFIAP, a w 1978 roku rozpoczęła prace nad „Zapisem socjologicznym”, który zyskał międzynarodowe uznanie.

