Prezydent Gdańska podczas spotkania w Brukseli podkreśla kontynuację wsparcia dla Ukrainy.
Kliczko apeluje do Europy
W trakcie 173. sesji plenarnej Komitetu Regionów w Brukseli, zorganizowano połączenie z Kijowem, gdzie mer Witalij Kliczko wystąpił z dramatycznym apelem do Europy. Podkreślił, że ze względu na ciągłe ataki rosyjskich dronów i pocisków, nie może opuścić Kijowa. Zaznaczył, że miasto jest kluczowym celem Putina i wyraził wdzięczność za wsparcie, które Ukraina otrzymała w okresie minionej zimy, co pomogło przetrwać trudności.
Kliczko mówił również o pragnieniu Ukrainy, aby stać się częścią Europy, zaznaczając, że „chcemy być normalnym, demokratycznym, europejskim krajem”. Przypomniał, jak ważne jest, aby nie lekceważyć działań Rosji, ponieważ Putin będzie kontynuował swoje agresywne działania, dopóki mu na to pozwolimy.
Wsparcie dla uchodźców
Wystąpienie Kliczki stanowiło wprowadzenie do prezentacji opinii przez Antję Grotheer, prezydentkę Parlamentu Bremy, na temat długoterminowej pomocy dla ukraińskich uchodźców. Grotheer zaznaczyła, że „osoby wysiedlone z Ukrainy powinny mieć możliwość korzystania z rozwiązań długoterminowych”, podkreślając rolę europejskich miast i regionów w zapewnieniu wsparcia dla Ukrainy.
W imieniu Europejskiej Partii Ludowej, prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, opowiedziała się za dalszą ochroną dla ukraińskich uchodźców. Zwróciła uwagę, że w gdańskich szkołach 10% uczniów to dzieci z Ukrainy. Podkreśliła konieczność zapewnienia uchodźcom odpowiednich warunków do życia oraz pomoc Ukrainie w odbudowie i wzmocnieniu jej administracji publicznej. Dulkiewicz dodała: „Nasza grupa - EPP - popiera opinię przygotowaną przez Antje Grotheer i staramy się pomóc naszym ukraińskim partnerom.”
Opinia dotycząca wsparcia została przyjęta w głosowaniu większościowym, a dokument trafi teraz do Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Rady Europy, gdzie będzie traktowany jako rekomendacja do dalszych działań.

