Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 r. · Imieniny: Borysa, Filomeny, Wawrzyńca24° zachmurzenie duże· Powietrze: Dobry· EUR 4,30 zł zł / USD 3,73 zł zł
gdansk24h.pl
Codzienna praca gdańskich śmieciarzy
Wiadomości z ostatniej chwili

Codzienna praca gdańskich śmieciarzy

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Gdańsk w Google? Obserwuj gdansk24h.pl
AWAgnieszka Wójcik09.08.2026, 19:44aktualizacja 09.08.2026, 19:452 min czytania 0

Patryk i Mateusz z Gdańskich Usług Komunalnych każdego ranka wstają na wywóz odpadów. Ich praca w osiedlowych warunkach łączy aspekt edukacji ekologicznej z realnymi problemami, z jakimi muszą się zmagać na trasie. Od nietypowych znalezisk po empatyczne działania – każdy dzień przynosi nowe wyzwania.

Czytaj także

Elizaveta Labunets i Dinka planują nowe wyzwania po wygranej w „Mam Talent!”

W gdańskiej ekipie do wywozu odpadów nie brakuje entuzjazmu. Patryk, ładowacz, oraz Mateusz, kierowca z Gdańskich Usług Komunalnych, zaczynają dzień o 5:05, starając się zdążyć przed porannymi korkami. Ich pierwszym przystankiem jest Suchanino, gdzie zmierzą się z wąskimi ulicami i licznymi wiatami na odpady.

Praca w gęstej zabudowie wymaga przemyślanej strategii, a ciasne osiedlowe ulice powodują, że 16-tonowa śmieciarka wzbudza mieszane emocje. Dzieci pełne zachwytu stanowią kontrast dla zdenerwowanych kierowców, którzy narzekają na wywóz śmieci w godzinach szczytu. Ekipa GUK zachowuje spokój, podkreślając, że ich praca to ich świat.

Efektywność w oczyszczaniu miasta opiera się na załodze, która na co dzień zmaga się z różnymi przeszkodami, takimi jak źle zaparkowane samochody czy nieodpowiednie segregowanie odpadów. Patryk, pracując z kluczami do wiat, musi perfekcyjnie dobierać odpowiedni klucz do danego punktu, co nie jest proste w obliczu codzienności, z jaką muszą się zmagać.

Nieprzewidywalność na trasie

W trakcie swojej służby ekipa napotyka niecodzienne sytuacje. Dwa miesiące temu na Zakopiańskiej natrafili na niewybuch, a zimą w pojemnikach szukają schronienia bezdomni. W takich momentach ich praca łączy się z empatią, jak w przypadku, gdy uratowali rodzinę myszy.

„Moje motto to: Wszystko dla mieszkańców. To nie jest tanie hasło, bo ważne jest, aby praca miała sens, a sensem jest dbałość o czystość.”

Wyniki codziennej pracy

Po wielu godzinach pracy, śmieciarka wraca do Zakładu Utylizacji, gdzie można zobaczyć rezultaty ich wysiłku: tonę i dwieście kilogramów plastiku z Suchanina. Dla mieszkańców, którzy zazwyczaj dostrzegają te działania, gdy stają na drodze śmieciarki, praca ta stoi u podstaw miejskiej higieny.

Po zakończonym dniu, Mateusz i Patryk mogą w końcu odpocząć. Dla nich każdy dzień pracy to krok w stronę poprawy jakości życia mieszkańców, z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Jutro znów wstają o 5:05, bo miasto wciąż produkuje odpady z dnia codziennego.

„Codziennie wstaję, patrzę w lustro i mówię, ty, musisz zrobić coś dobrego dla tego miasta. I to robię.”

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

AW
Agnieszka Wójcik
Reporter
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy