Wczoraj gdańscy policjanci zatrzymali trzech kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu. Jeden z mężczyzn próbował uniknąć konsekwencji, zamieniając się miejscami z pasażerką, jednak jego plan nie powiódł się, ponieważ całą sytuację obserwował patrol drogowy.
Funkcjonariusze ruchu drogowego z Gdańska przeprowadzili kontrole w ramach akcji "Trzeźwa Autostrada". Około godziny 5.15 na autostradzie A1 zatrzymano kierującego samochodem Peugeot. Policjanci wyczuli od mężczyzny zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało ponad 0,8 promila alkoholu. 41-latek został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, a jego pojazd odholowano na parking strzeżony.
O godzinie 6.30 na Autostradzie Bursztynowej policjanci zauważyli kierowcę Volkswagena, który po zatrzymaniu auta wysiadał i zamieniał się miejscem z pasażerką. Po interwencji mundurowych okazało się, że 68-letni obywatel Włoch miał pół promila alkoholu w organizmie. Przyznał, że pił dzień wcześniej i próbował uniknąć odpowiedzialności. Dodatkowo, jego prawo jazdy było nieważne, co skutkowało zatrzymaniem mężczyzny i przewiezieniem do komisariatu.
O godzinie 8.30 na ul. Wodnika policjanci skontrolowali 56-letniego kierowcę Volkswagena, który miał ponad 0,3 promila alkoholu we krwi.
Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, utrata prawa jazdy oraz sądowy zakaz prowadzenia. Jazda bez wymaganych uprawnień również jest zagrożona karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny, a sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów.

