Jarmark Dominikański z 1976 roku był częścią obchodów Dni Gdańska i odbył się w dniach od 2 do 15 sierpnia. W ramach wydarzenia zorganizowano regaty na Motławie, paradę jachtów oraz pierwszy pokaz windsurfingu. Dodatkowo odbył się Festiwal Mody oraz przegląd zespołów folklorystycznych.
Organizatorzy spodziewali się około 3 milionów gości. Uroczystość otwarcia miała miejsce o godzinie 11:00 na estradzie przy ulicy Szerokiej, nieopodal Żurawia. Po jej zakończeniu z wieży ratusza zabrzmiał hejnał, oznajmiając rozpoczęcie jarmarku.
Mimo początkowo niesprzyjających warunków pogodowych, wydarzenie przyciągnęło tłumy gości. „Wieczór Wybrzeża” informował o „wielkim handlu i bogatym programie”, które znakomicie zapełniły Główne Miasto.
Główna arteria handlowa znajdowała się na ulicy Szerokiej, a na Perskim Targu można było znaleźć antyki. Stoiska rzemieślnicze ulokowano na ulicy Mariackiej oraz Długim Targu.
'Takich tłumów oblegających stragany na ul. Szerokiej w ciągu pięcioletniej historii jarmarku jeszcze nie było' - zauważał „Wieczór Wybrzeża”. Długie kolejki do straganów oraz ogromne zainteresowanie punktami gastronomicznymi sprzyjały rekordowym obrotom.
Na jarmarku można było nabyć różnorodne towary, w tym sprzęt elektroniczny, artykuły gospodarstwa domowego oraz kosmetyki. Na jego półmetku obroty przekroczyły 24 miliony złotych, a na ulicy Mariackiej swoje stoiska urządziło 55 rzemieślników.
Odbywał się także Festiwal Mody, w którym uczestniczyło ponad 60 zakładów odzieżowych, a w Domu Technika zorganizowano konkurs na najpiękniejszą suknię z tkaniny w kwiaty. W programie znalazł się również ślub dwóch mieszkańców, Bogumiły Kuchty i Ryszarda Michalaka, który odbył się na platformie konnej w Drogi Królewskiej.
W trakcie jarmarku tłum chętnie korzystał z oferty gastronomicznej, a stoiska małej gastronomii zyskały niezwykłą popularność. Są dostępne dane dotyczące ilości sprzedanych potraw oraz napojów, a wydarzenie zakończyło się pokazem sztucznych ogni nad Motławą.

