W meczu pomiędzy Energa Trefl Gdańsk a Bogdanką LUK Lublin wicemistrzowie Polski wykazali się lepszą skutecznością w kluczowych momentach, co przesądziło o ich zwycięstwie. Gdańszczanie pokazali dobrą grę w trzecim secie, odrabiając straty, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywali.
Mecz rozpoczął się dobrze dla gdańszczan, którzy objęli prowadzenie 5:3. Jednak dzięki udanym zagrywkom Wilfredo Leona, gospodarze zdołali wyrównać. W połowie seta przewagę uzyskali goście, którzy prowadzili 15:14. Po przerwie, w wyniku bloku Piotra Orczyka na Kewinie Sasaku, energia na boisku wzrosła. Mimo to, gospodarze uzyskali przewagę i wygrali pierwszą partię 25:22.
W drugiej odsłonie Wilfredo Leon ponownie dobrze atakował i wprowadził LUK na prowadzenie 6:3. Mimo bliskiego kontaktu gdańszczan, błędy w zagrywce i ataku pozwoliły lublinianom wypracować przewagę, którą utrzymali do końca seta, wygrywając 25:22.
Trzeci set rozpoczął się podobnie, a gdańszczanie znowu przegrywali 3:6. Sytuacja pogorszyła się po blokach przeciwników, co dało LUK prowadzenie 10:3. Po przerwie gdańszczanie zaczęli odrabiać straty, doprowadzając do remisu 18:18, ale gospodarze zadecydowali o losach seta i meczu, wygrywając 25:23.
MVP: Wilfredo Leon
Składy:
- Bogdanka LUK Lublin: Leon 17, Gueye 12, Grozdanov 9, Takahashi 9, Sasak 9, Komenda, Ogawa (L.), Sawicki, Malinowski, Wachnik, Rusin, Gyimah, Zając, Prokopczuk
- Energa Trefl Gdańsk: Nasevich 19, Orczyk 10, Gierżot 5, Schamlewski 4, Niemiec 3, Kogut 1, M’Baye 1, Köykkä (L.), Durski, Stępień, Schulz, Worsley, Schadach (L.)
W następnej kolejce Gdańskie Lwy zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów, co będzie ich ostatnim wyjazdem na początku sezonu Tauron Ligi.

