W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym (UCK) wprowadzono bezszwowe zamknięcie powłok brzusznych, które może być przeprowadzane bez konieczności znieczulenia ogólnego oraz intubacji dotchawiczej. Metoda ta umożliwia noworodkom samodzielne oddychanie podczas zabiegu.
Małoinwazyjne podejście do leczenia
Bezszwowe zamknięcie powłok brzusznych to małoinwazyjna technika stosowana w leczeniu noworodków z wytrzewieniem wrodzonym (gastroschisis). W tej wadzie narządy jamy brzusznej miejscami znajdują się poza jamą brzuszną, co wymaga interwencji chirurgicznej. Tradycyjnie zabieg ten był przeprowadzany niezwłocznie po narodzinach, jednak nowa metoda pozwala na ominięcie szwów. Po umieszczeniu jelit w jamie brzusznej, ubytek ten jest zabezpieczany pozostawioną pępowiną oraz odpowiednim opatrunkiem, co sprzyja naturalnemu zamykaniu się powłok brzusznych.
Jak zaznacza dr Hanna Garnier, specjalistka chirurgii dziecięcej: „Brak konieczności intubacji i znieczulenia ogólnego pozwala na szybszy kontakt dziecka z rodzicami, ograniczając ich separację w pierwszych dniach życia. Metoda wpisuje się tym samym w koncepcję możliwie mało inwazyjnego i bardziej przyjaznego dziecku oraz rodzinie postępowania w okresie noworodkowym.”
Zabieg realizowany przy łóżku pacjenta
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne jest pionierem w Polsce w stosowaniu bezszwowego zamknięcia powłok brzusznych. Wprowadzenie techniki było możliwe dzięki współpracy z zespołem Kliniki Neonatologii UCK, w który zaangażowani są zarówno pielęgniarki, jak i lekarze. Dotychczas nad dziećmi leczonymi tą metodą czuwali dr n.med. Joanna Jassem-Bobowicz, lek. Łukasz Matwiejczyk oraz dr n.med. Paulina Kobiela. Dzięki ich współpracy dostosowano terapie do indywidualnych potrzeb noworodków, co umożliwia przeprowadzanie zabiegów tuż przy ich łóżkach.
Od stycznia 2026 roku zastosowano tę metodę u trzech noworodków.

