W piątek, 24 lipca, podczas patrolu osiedla Żabianka strażnicy z Referatu I zauważyli około godziny 16 leżącego mężczyznę w wieku około 50 lat na ławce przy ul. Gospody. Funkcjonariusze podeszli do niego, by sprawdzić jego stan zdrowia.
Mężczyzna oddychał, ale nie reagował na bodźce. Odczuwalna była silna woń alkoholu, co mogło wpływać na jego stan. Z uwagi na zagrożenie życia, strażnicy wezwali ratowników medycznych. Na miejsce jako pierwszy przybył ratownik na motocyklu, który zdecydował o przewiezieniu mężczyzny do szpitala. Chwilę później dołączyła karetka pogotowia, której załoga przejęła opiekę nad poszkodowanym.
Interwencja ta przypomina, że w przypadku napotkania osoby leżącej na ławce lub chodniku, nie należy być obojętnym. Przyczyny takiego stanu mogą być różne – od alkoholu po inne poważne zagrożenia zdrowotne, takie jak udar czy zawał. Właściwa reakcja i zgłoszenie sytuacji na numer alarmowy mogą uratować życie.

