Maraton „Rusza mnie zumba” na plaży w Brzeźnie odbył się pomimo niesprzyjającej pogody, przyciągając setki uczestników. Edycja ta miała miejsce już po raz trzynasty i trwała cztery godziny.
Organizatorzy zwracają uwagę, że frekwencja oraz entuzjazm uczestników, pomimo deszczu, były na wysokim poziomie. Wydarzenie, będące częścią programu „Aktywuj się w Gdańsku”, zyskuje na popularności, oferując darmowe zajęcia w różnych dzielnicach. Jak mówi Ania Cegłowska, inicjatorka imprezy: „Mimo deszczowej pogody, frekwencja i nastroje dopisały. Taniec na piasku to zawsze wyzwanie, ale wiele osób tańczyło przez całe trzy godziny bez przerwy.” Sceneria plaży oraz latynoskie rytmy stworzyły atmosferę pełną pozytywnej energii.
Impreza ma bogatą, kilkunastoletnią historię i jest postrzegana jako ważne wydarzenie socjalne, które gromadzi uczestników z całej Polski w celu dzielenia się pasją. Uczestnicy z Namysłowa i Bierutowa, którzy odwiedzają maraton każdego roku, podkreślają, że zumba daje im radość i możliwość bycia razem.
Na wydarzenie przyjechali także instruktorzy z różnych regionów. Beata Chabior, instruktor z Namysłowa, mówi: „Zumba została stworzona specjalnie dla mnie, kiedyś kochałam salsę i bachatę, ale zumba to takie wariactwo i dużo luzu.”
Pojawili się również wolontariusze, tacy jak Karolina, która chcąc poznać środowisko instruktorów, postanowiła wziąć udział w maratonie: „Dzięki niej ruszam ciało, uczę się rytmu i odczuwam go lepiej, niż osoby, które nie tańczą.”
Mimo że na liście obecności podpisało się około 300 osób, w rzeczywistości uczestników było znacznie więcej. Uczestnicy z niecierpliwością czekają na kolejną edycję, licząc na poprawę pogody w przyszłym roku.

