Król Norwegii, Harald V, zmarł po ponad 35 latach panowania, w czasie których był uznawany za symbol swojego kraju oraz cieszył się szacunkiem obywateli. Jego wizyta w Gdańsku miała miejsce 30 lat temu, kiedy to wraz z królową Sonją spotkał się ze studentami skandynawistyki oraz pracownikami naukowymi Uniwersytetu Gdańskiego. Podczas wizyty złożył również wieniec pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców oraz odwiedził Dwór Artusa.
Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, wyraziła swoje kondolencje, pisząc na swoim profilu w mediach społecznościowych: "Odszedł Harald V, król Norwegii. Przez ponad 35 lat panowania był symbolem swojego kraju i cieszył się ogromnym szacunkiem rodaków". Dulkiewicz podkreśliła, że w ubiegłym roku Gdańsk odwiedził syn króla, książę Haakon, co było okazją do rozmowy o mieście oraz jego zabytkach.

