Wprowadzenie zakazu
Od 1 września 2023 roku wchodzą w życie przepisy zabraniające korzystania z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych umożliwiających komunikację oraz rejestrację obrazu i dźwięku w placówkach edukacyjnych, w tym publicznych oraz niepublicznych przedszkolach i szkołach podstawowych. Zakaz ten będzie obowiązywał w trakcie trwania lekcji, przerw oraz zajęć zorganizowanych przez szkołę, na przykład podczas lekcji wychowania fizycznego poza terenem szkoły. Należy jednak zauważyć, że uczniowie mogą korzystać z urządzeń przed rozpoczęciem zajęć oraz po ich zakończeniu. Przepis ten dotyczy wyłącznie uczniów, natomiast nauczyciele oraz pracownicy szkoły nie są nim objęci.
W szkołach ponadpodstawowych zasady użytkowania telefonów będą zależały od zapisów w statucie danej placówki, umożliwiając wprowadzenie zakazu.
Wyjątkowe sytuacje
Przepisy przewidują trzy sytuacje, w których uczniowie będą mogli korzystać z telefonów:
- W celach edukacyjnych: za zgodą nauczyciela, kiedy urządzenie jest potrzebne do realizacji programu lub w sytuacjach nagłych, aby skontaktować się z rodzicem.
- Z względów zdrowotnych: kiedy uczeń posiada zgodę dyrektora szkoły w przypadku niepełnosprawności, choroby (na przykład monitorowanie cukrzycy) lub innych szczególnych potrzeb.
- W sytuacji zagrożenia: w przypadku nagłego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia.
Regulacje nie dotyczą automatycznie zasad obowiązujących podczas wycieczek szkolnych oraz w internatach, w tych przypadkach zasady ustalają sama szkoła w swoich statutach.
Depozyty i kary
Szkoły mają opcję zorganizowania depozytów, w których uczniowie będą zobowiązani oddawać swoje telefony na czas pobytu w placówce.
W przypadku naruszenia zakazu przez ucznia, szkoły mogą nałożyć różne kary, w tym:
- ustne upomnienie lub wpis do e-dziennika,
- nakaz natychmiastowego wyłączenia telefonu i oddania go do depozytu,
- obniżenie oceny z zachowania.
Cele nowego prawa
Ministerstwo Edukacji Narodowej wskazuje, że nowe regulacje mają na celu poprawę koncentracji uczniów, odbudowę relacji rówieśniczych, a także orzekają o konieczności dbania o higienę cyfrową oraz zmniejszenia nienawiści i przemocy w internecie.
- Regulacje są częścią spójnej polityki edukacyjnej, mającej na celu bezpieczeństwo i dobro uczniów. Od 1 września 2026 roku w szkołach wzmocnione zostaną treści dotyczące higieny cyfrowej i edukacji medialnej, zarówno w podstawach programowych, jak i w ramach nowego przedmiotu edukacja zdrowotna. Te działania mają wspierać rozwój uczniów w zakresie korzystania z nowych technologii – informuje ministerstwo.
Warto dodać, że edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa w szkołach podstawowych oraz ponadpodstawowych, z wyjątkiem modułu dotyczącego zdrowia seksualnego, który pozostanie dobrowolny. Obowiązkowe tematy będą obejmować zdrowie psychiczne, fizyczne i społeczne, odżywianie, higienę cyfrową, profilaktykę uzależnień, bezpieczeństwo oraz udzielanie pierwszej pomocy.
Poparcie społeczne
Sondaże pokazują, że większość Polaków popiera zakaz korzystania z telefonów w szkołach. Według badania CBOS, 85% uczestników opowiedziało się za tym rozwiązaniem, w tym 59% zdecydowanie popiera, a 26% raczej popiera. Przeciwnych zakazowi jest 11% badanych. Największe poparcie wśród zwolenników zakazu pochodzi od osób w wieku 35-44 lata (93%), a najniższe od młodzieży (73%).
Z kolejnego badania przeprowadzonego dla RMF FM wynika, że 65% badanych poparło wprowadzenie ustawowego zakazu dla dzieci poniżej 16. roku życia.
Opinie ekspertów
Pomimo ogólnego poparcia społecznego, eksperci mają wątpliwości co do zakazu. Gdańska Fundacja Dbam o Mój Zasięg argumentuje, że szkoły powinny mieć prawo do samodzielnego decydowania o obecności smartfonów, a pierwszym krokiem powinno być zdiagnozowanie problemu w danej placówce. Zasady powinny być ustalane w porozumieniu z nauczycielami, rodzicami oraz uczniami, a nie poprzez centralne regulacje.
- Zanim wprowadzimy całkowity zakaz, szkoła powinna rozważyć inne możliwości dotyczące obecności smartfonów. Zupełny zakaz bez próby angażowania w aktywności może być ułatwieniem. Odpowiedzialność za kształtowanie dobrych nawyków cyfrowych spoczywa na rodzinie – mówi prezes fundacji Maciej Dębski.
Podobne stanowiska zajmują inne organizacje, takie jak Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę oraz Instytut Cyfrowego Obywatelstwa, wskazując, że sam zakaz nie wystarcza do rozwiązania problemów związanych z nadmiernym korzystaniem z technologii przez dzieci i młodzież.

