Wydarzenie przyciągnęło wielu widzów
W trakcie parady, która miała miejsce na Zatoce Gdańskiej, można było obserwować różnorodne jednostki, w tym korwety, fregaty oraz niszczyciele min, a także jednostki hydrograficzne i ratownicze.
Na molo w Brzeźnie panował duży ruch. Wiele osób starało się znaleźć wygodne miejsce, aby móc z bliska podziwiać flotę. Na początku widoczność była ograniczona, zaledwie pojedyncze jachty i statki handlowe były dostrzegalne. Z czasem na horyzoncie zaczęły pojawiać się okręty, a najlepiej sytuację z bliska obserwowali ci, którzy zabierali ze sobą lornetki.
Parada rozpoczęła się w Porcie Wojennym w Gdyni, gdzie przed wypłynięciem odbyła się uroczystość z udziałem premiera Donalda Tuska oraz jego przemówienie. Po nim jednostki przepłynęły w kierunku Brzeźna, gdzie zawróciły i udały się w drogę powrotną do Gdyni. Około godziny 13:30 pojawiły się przy Molo Południowym w rejonie Akwarium Gdyńskiego, co umożliwiło zbliżenie się do obserwacji.
Imponująca armada miała długość niemal dziewięciu kilometrów, co sprawiło, że była dostrzegalna na całej długości wybrzeża. Na czoło parady wyszła fregata rakietowa ORP Gen. T. Kościuszko, a zaraz za nią płynęła korweta ORP Kaszub oraz okręt wsparcia logistycznego ORP Kontradmirał Xawery Czernicki. W wydarzeniu uczestniczyły również inne jednostki, m.in. ORP „Lublin”, ORP „Piast”, ORP „Lech”, ORP „Kormoran”, ORP „Arctowski”, ORP „Heweliusz”, a także jednostka szwedzka HSwMS Skafto oraz litewski LNS Skalvis.

