Lechia w strefie zagrożenia spadkiem?
Interesującym momentem meczu był występ gdańszczanina Oliwiera Zycha, który, grając dla Rakowa (wypożyczony z Aston Villi), obronił kilka trudnych strzałów. W szczególności w 62. minucie, kiedy Kacper Sezonienko znalazł się w doskonałej pozycji, ale nie zdołał pokonać bramkarza gości.
Lechia oddała 6 strzałów na bramkę Rakowa i dominowała w grze, jednak przy wyniku 1:1 nie potrafiła zdobyć zwycięskiego gola. Ostatecznie to Jonatan Brunes z Rakowa zdobył bramkę w 93. minucie, wykorzystując zamieszanie w polu karnym po rzucie rożnym.
Po tym meczu sytuacja Lechii jest niepokojąca. W ostatnich trzech spotkaniach gdańszczanie zanotowali remis i dwie porażki, co zbliża ich do strefy spadkowej. Przed nimi cztery kolejki, z których tylko jeden mecz odbędzie się na własnym boisku, a pozostałe trzy na wyjazdach.
Lechia, będąca w kryzysie, może mieć trudności w zdobywaniu punktów w nadchodzących meczach. Władze klubu powinny poważnie rozważyć sytuację, gdyż porażka w Radomiu za tydzień może okazać się katastrofalna.
Bobček z rzutu karnego
Mecz był również interesujący z powodu sędziowania Koki Nagamine, który nie był konsekwentny w podejmowaniu decyzji. W 10. minucie, po faulu w polu karnym, sędzia podyktował rzut karny, który na gola zamienił Tomáš Bobček, walczący o tytuł króla strzelców Ekstraklasy.
W 20. minucie Oskar Repka, który wcześniej sprokurował rzut karny, zdobył wyrównującą bramkę. Do końca pierwszej połowy gra była wyrównana, a Lechia miała więcej strzałów, jednak nie zdołała wykorzystać swoich szans.
Raków w drodze do Europy?
W drugiej połowie, przed 17.200 widzami, Lechia dominowała, ale nie potrafiła pokonać bramkarza Rakowa. Sędzia odrzucił gola dla Lechii z powodu spalonego oraz dla Rakowa z powodu ręki. W 82. minucie Bobček miał doskonałą okazję, ale nie trafił w piłkę.
Mimo optycznej przewagi Lechii, to Raków zdobył trzy punkty, które mogą przybliżyć ich do europejskich rozgrywek. Lechia pokazała, że potrafi rywalizować z czołówką, ale potrzebuje punktów, by uniknąć spadku.
Lechia - Raków 1:2 (1:1)
1:0 Tomas Bobček (k.) 10'
1:1 Oskar Repka 20'
1:2 Jonatan Brunes 90+3'
Składy:
Lechia: Alex Paulsen - Tomasz Wójtowicz (86' Bartłomiej Kłudka), Maksym Diaczuk, Matej Rodin, Matus Vojtko - Camilo Mena, Rifet Kapić, Iwan Żelizko, Kacper Sezonienko, Aleksandar Ćirković - Tomas Bobček.
Raków: Oliwier Zych - Paweł Dawidowicz, Bogdan Racovitan, Stratos Svarnas - Fran Tudor (72' Adriano Amorim), Marko Bulat (83' Abraham Ojo), Oskar Repka, Patryk Makuch (72' Ivi Lopez), Isak Brusberg (46' Tomasz Pieńko), Jean Carlos Silva (83' Leonardo Rocha) - Jonatan Brunes.

