Selekcjonera reprezentacji Polski, Nina Patalon, ocenia sytuację drużyny jako dobrą, choć nie beznadziejną. Biało-Czerwone przegrały ostatnie trzy mecze, w tym z Francją (1:4) oraz Irlandią (2:3 i 0:1). Po czterech spotkaniach mają na koncie jeden punkt, co utrudnia im drogę do przyszłorocznego mundialu w Brazylii. Bezpośredni awans z grupy jest niemożliwy, jednak wciąż mają szansę na baraże, które mogą zakończyć się wyjazdem do Rio.
Przed Polkami dwa mecze: z Francją w Gdańsku oraz z Holandią w Almelo. Przed starciem z Francuzkami, Patalon zainspirowała się "Małym księciem" Antoine'a de Saint-Exupéry’ego. "To zbiór wartościowych drogowskazów. Płynie z niego lekcja, że w życiu kluczowe jest poświęcenie. To słowo będzie miało znaczenie w nadchodzących dniach, będę go wymagała od moich zawodniczek" - powiedziała trenerka na konferencji prasowej.
Patalon przyznała, że Polki znajdują się w trudnej sytuacji, jednak podkreśliła, że nie ma sensu rozpamiętywać porażek. "Teraz nie czas na płacz, musimy iść do przodu. Mówię moim zawodniczkom: próbuj, podejmij rękawicę, walcz, nie chowaj się. Kluczowy mecz jest zawsze przed nami" - zaznaczyła.
Podkreśliła również, jak ważne jest, aby jej podopieczne miały czystą głowę podczas zgrupowania. "Kiedy przyjeżdżasz na reprezentację, zostaw wszystkie 'śmieci' za sobą" - dodała.
Ewa Pajor jako przykład determinacji
Patalon wskazała Ewe Pajor jako wzór dla drużyny. Pajor, polska napastniczka, pięciokrotnie grała w finale Ligi Mistrzyń, jednak dopiero w tym roku odniosła sukces z FC Barceloną, zdobywając dwa gole w finale przeciwko OL Lyon.
"W zeszłym roku Ewa wróciła zapłakana z przegranego finału, a na reprezentacji trzeba było ją pocieszać. W Oslo miała trudną pierwszą połowę, ale w drugiej zagrała znakomicie. To dowód na rozwój, poświęcenie i determinację. Ewa nie poddała się po pięciu finałach i pokazuje, jak można przekuć porażki w sukces" - mówiła Patalon.
Nowa piłkarka w zespole
Na zgrupowanie do Gdańska dołączyła Julia Walentynowicz, która grała wcześniej w młodzieżowych reprezentacjach Szwecji, ale zdecydowała się kontynuować karierę w polskiej kadrze. Patalon zaznaczyła, że Walentynowicz jest obrończynią, na którą drużyna liczy, ale jej wkomponowanie w zespół może chwilę potrwać. Obywatelstwo Polskie uzyskała w ostatnich miesiącach.
Kluczowa napastniczka Natalia Padilla-Bidas nie otrzymała powołania. Patalon wyjaśniła, że potrzeba zawodników takich jak Natalia, ale oczekiwania wobec niej były zbyt duże. "Daliśmy jej czas na odbudowę" - dodała. Padilla-Bidas zakończyła kontrakt z FC Bayern Monachium i rozważa przejście do hiszpańskiego CD Tenerife.
Bilety i festyn piłkarski
Na mecz z Francją sprzedano 7500 biletów. Ceny wahają się od 5 do 30 zł, a dla grup zorganizowanych przewidziano zniżki. Bilety można kupić także w dniu meczu w Polsat Plus Arena Gdańsk od 15:00 do 19:00.
Przed spotkaniem, od godziny 15:00, odbędzie się festyn piłkarski dla dziewcząt. Na terenie wokół stadionu będą dostępne różne atrakcje, takie jak mobilne boisko, mini boiska do 1x1 oraz strefa chillout. Kibice będą mogli malować twarze w barwy narodowe oraz brać udział w quizach piłkarskich. Dodatkowe atrakcje zapewnią sponsorzy wydarzenia.

