Wtorek, 1 września 2026 r. · Imieniny: Idziego, Bronisława17° zachmurzenie duże· Powietrze: Bardzo dobry· EUR 4,33 zł zł / USD 3,73 zł zł
gdansk24h.pl
Łatwogang w Pomorzu: 15 mln zł na pomoc dla dzieci
Wiadomości z ostatniej chwili

Łatwogang w Pomorzu: 15 mln zł na pomoc dla dzieci

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Gdańsk w Google? Obserwuj gdansk24h.pl
DKDorota Kowalska24.05.2026, 17:45aktualizacja 24.05.20262 min czytania Skomentuj

Piotr Hancke, znany jako Łatwogang, realizuje akcję charytatywną, przebywając trasę z Zakopanego do Gdańska. Dotychczas udało mu się zebrać ponad 12 mln zł na leczenie dzieci cierpiących na dystrofię mięśniową.

Czytaj także

Zmiany w organizacji ruchu na ul. Sucharskiego od czwartku

Łatwogang, czyli Piotr Hancke z Warszawy, od kwietnia organizuje akcję charytatywną, łącząc Polaków w działaniach na rzecz dzieci.

Transmisja jego przejazdu odbywa się na YouTube. Po godz. 16 dotarł do Nowego, a następnie ruszył w kierunku granicy województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego. To była 48. godzina jazdy z Zakopanego, podczas której pokonał 600 km, śpiąc jedynie dwie godziny i robiąc krótkie przerwy.

Łatwogang przemieszcza się drogą krajową nr 91. Setki tysięcy osób śledzi jego postępy na YouTube, a mieszkańcy miejscowości, przez które przejeżdża, chętnie go witają i dołączają do niego na rowerach, towarzysząc przez różne odcinki trasy.

Dotychczas udało się zebrać 12 mln zł na leczenie 8-letniego Maksa, który cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD). Obecnie trwa zbiórka dla Adasia, który również zmaga się z tą chorobą; celem jest 3,5 mln zł, z czego już zebrano 3 mln zł.

W sumie Łatwogang planuje uzbierać 15,5 mln zł na pomoc dzieciom. Jest blisko osiągnięcia tego celu.

Trasa do Gdańska

Z Nowego do Gdańska Łatwogang musi przejechać 92 km, mijając Gniew, Tczew, Pszczółki i Pruszcz Gdański. Przewiduje się, że dotrze do Gdańska około godz. 21, ale ostateczny cel zależy od jego sił i decyzji.

Cała trasa Łatwoganga wynosi niemal 700 km. Marzył o powrocie do Zakopanego po ośmiu godzinach snu, by kontynuować zbiórkę, jednak wymagana energia okazała się ogromna. Czasami musiał zsiadać z roweru, by pokonać niektóre odcinki.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):UM Gdańsk
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

DK
Dorota Kowalska
Edytor
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również