Łatwogang, czyli Piotr Hancke z Warszawy, od kwietnia organizuje akcję charytatywną, łącząc Polaków w działaniach na rzecz dzieci.
Transmisja jego przejazdu odbywa się na YouTube. Po godz. 16 dotarł do Nowego, a następnie ruszył w kierunku granicy województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego. To była 48. godzina jazdy z Zakopanego, podczas której pokonał 600 km, śpiąc jedynie dwie godziny i robiąc krótkie przerwy.
Łatwogang przemieszcza się drogą krajową nr 91. Setki tysięcy osób śledzi jego postępy na YouTube, a mieszkańcy miejscowości, przez które przejeżdża, chętnie go witają i dołączają do niego na rowerach, towarzysząc przez różne odcinki trasy.
Dotychczas udało się zebrać 12 mln zł na leczenie 8-letniego Maksa, który cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD). Obecnie trwa zbiórka dla Adasia, który również zmaga się z tą chorobą; celem jest 3,5 mln zł, z czego już zebrano 3 mln zł.
W sumie Łatwogang planuje uzbierać 15,5 mln zł na pomoc dzieciom. Jest blisko osiągnięcia tego celu.
Trasa do Gdańska
Z Nowego do Gdańska Łatwogang musi przejechać 92 km, mijając Gniew, Tczew, Pszczółki i Pruszcz Gdański. Przewiduje się, że dotrze do Gdańska około godz. 21, ale ostateczny cel zależy od jego sił i decyzji.
Cała trasa Łatwoganga wynosi niemal 700 km. Marzył o powrocie do Zakopanego po ośmiu godzinach snu, by kontynuować zbiórkę, jednak wymagana energia okazała się ogromna. Czasami musiał zsiadać z roweru, by pokonać niektóre odcinki.

