„The Times” wskazuje, że sytuacja polityczna na Węgrzech zbliża się do tej, z którą zmagała się Polska po zmianie władzy. Peter Magyar, podobnie jak Donald Tusk wcześniej, stoi przed zadaniem odbudowy relacji z Unią Europejską, ograniczenia wpływów poprzedniego obozu rządzącego oraz przekonania wyborców, że reformy przyniosą szybkie rezultaty.
Dziennik zauważa, że Magyar dysponuje silniejszą pozycją niż Tusk w momencie objęcia władzy, ponieważ ma stabilną większość parlamentarną, co daje mu większą swobodę działania.
Agencja Reutera przypomina o pogarszających się relacjach między Warszawą a Budapesztem, które osiągnęły poziom jawnej wrogości. Konflikt ten, jak zauważa agencja, wynikał z różnic w podejściu do Ukrainy oraz relacji Węgier z Rosją. Magyar podkreślił, że konieczne jest powrócenie do normalności i poszukiwanie wspólnych punktów w relacjach polsko-węgierskich.
Francuski Le Monde zwraca uwagę na symboliczną wartość wizyty Magyara, który w Gdańsku spotkał się z Lechem Wałęsą. Jego pierwsza oficjalna podróż zagraniczna do Polski może świadczyć o chęci ożywienia stosunków dyplomatycznych z rządem Tuska.
Według portalu Euractiv, wizyta Magyara miała na celu odbudowę więzi z Polską oraz ożywienie współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, co może oznaczać zerwanie z polityką zagraniczną Viktora Orbána. Premier Magyar zaprosił Tuska oraz premierów Czech i Słowacji na szczyt Grupy Wyszehradzkiej do Budapesztu pod koniec czerwca.
Natomiast Deutsche Welle zauważa, że przywrócenie życia Grupie Wyszehradzkiej wymaga więcej niż tylko wspólnych spotkań, gdyż Polska postrzega siebie jako regionalną potęgę, dążącą do zacieśnienia relacji z Niemcami i Francją.
Agencja Associated Press (AP) dostrzega podobieństwa między Polską a Węgrami, zwracając uwagę na problemy z niezależnością sądownictwa, które w Polsce wciąż nie zostały w pełni rozwiązane, a rząd Magyara może napotkać podobne wyzwania.

