Interwencja w sprawie jeża
W Referacie Ekologicznym Straży Miejskiej w Gdańsku doszło do nieoczekiwanej interwencji. Zgłoszenie dotyczyło jeża, który utknął pod kratą zabezpieczającą piwniczny świetlik przy ul. Dulina. Zatroskana mieszkanka nie mogła pomóc zwierzęciu, dlatego poprosiła o wsparcie ze strony służb.
- Po przybyciu na miejsce okazało się, że sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż wynikało z zgłoszenia. Wnęka była głęboka, a jeż chował się w suchych liściach. Dodatkowo gęsta roślinność oraz metalowa krata utrudniały dostęp do zwierzęcia. Próba dotarcia do jeża od strony piwnicy nie była skuteczna, ponieważ okna były zbyt wąskie – relacjonuje Andrzej Hinz, rzecznik Straży Miejskiej w Gdańsku. W związku z tym konieczna była pomoc administratora budynku oraz technika, co umożliwiło uniesienie kraty i uzyskanie dostępu do jeża.
W momencie, gdy wydawało się, że akcja ratunkowa dobiega końca, okazało się, że jeż to samica, która rozpoczęła poród, a wśród liści pojawiło się pięć młodych jeży.
Wiosenny czas jeży
Wiosna to okres, kiedy jeże budzą się z hibernacji, stają się aktywne i zaczynają poszukiwanie pożywienia oraz wody. Samice w tym czasie również budują gniazda dla młodych, ponieważ to początek sezonu godowego. Po udanych godach, samica nosi ciążę przez 35-42 dni.
- Strażnikom udało się ostrożnie wydostać całą rodzinę jeży. Zarówno matka, jak i młode były w dobrym stanie i nie miały widocznych obrażeń. Zostały przewiezione do lecznicy „Zwierzyniec” na ul. Kartuskiej, gdzie będą obserwowane, a następnie trafią do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt – dodaje Hinz.
Mieszkańcy, którzy zauważą jeża w opałach, mogą zgłosić to do Straży Miejskiej pod numerem telefonu 986. Osoby posiadające ogród mogą stworzyć korzystne warunki dla jeży, pozostawiając sterty liści i gałęzi.

