Przygotowania do meczu w Niecieczy
John Carver, trener Lechii Gdańsk, nawiązał do słynnego cytatu Winstona Churchilla w kontekście nadchodzącego spotkania z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Wyraził determinację zespołu w walce o utrzymanie w Ekstraklasie, podkreślając, że "będziemy walczyć na plażach" - słowa, które przypominają o historycznych zmaganiach Brytyjczyków w czasie II wojny światowej.
Mecz odbędzie się w sobotę, 23 maja, o godzinie 17:30. Lechia zmierzy się z Termalicą, która już zapewniła sobie spadek, ale wciąż ma szansę na zniweczenie aspiracji gdańskiego klubu. Carver zauważył, że Termalica zaprezentowała silny styl gry, co podkreślają ich ostatnie osiągnięcia, w tym zwycięstwo nad Arką Gdynia.
Trener Lechii podkreślił, że jego zespół musi być gotowy na intensywną rywalizację, mając świadomość, jak wiele wysiłku włożą zawodnicy Termaliki. "Nasze przeznaczenie jest w naszych rękach", mówił Carver, wskazując na potrzebę zaangażowania i koncentracji ze strony jego podopiecznych.
W kontekście swojej przyszłości w Lechii, Carver nie chciał komentować ewentualnych konsekwencji meczu dla jego dalszej kariery. Chociaż jest cenionym trenerem, nie ujawnia szczegółów dotyczących potencjalnych ofert z innych klubów. Zauważył jednak, że niektóre aspekty, takie jak krótka ławka rezerwowych czy niezadowalające transfery, mogą wpływać na jego frustrację oraz na wyniki drużyny.
Oprócz tego, Carver potwierdził, że w meczu nie zagra Ivan Zhelizko, a kontuzjowani są także Kurminowski i Viunnyk. Decyzja odnośnie do występu Cirkovicia zapadnie w ostatniej chwili. Na mecz zespół poleci samolotem z Gdańska do Rzeszowa, co ma na celu zapewnienie lepszej świeżości przed meczem.

