Wczoraj policjanci z gdańskiego ruchu drogowego zatrzymali dwóch kierowców. Jeden z nich prowadził pojazd mimo obowiązującego zakazu sądowego, a drugi zażył narkotyki i był pod wpływem alkoholu.
Około godziny 13:00 na ul. Dragana mundurowi skontrolowali kierowcę samochodu marki Renault. Po weryfikacji danych okazało się, że 46-letni mieszkaniec Gdańska ma sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który obowiązuje do stycznia 2027 roku. W związku z tym mężczyzna został zatrzymany i przewieziony na komisariat.
Tego samego dnia o godzinie 16:20 patrol grupy Speed zatrzymał kierowcę BMW, który nie miał tablic rejestracyjnych. Na widok policjantów, 32-latek połknął część narkotyków, które posiadał. Przyznał, że była to amfetamina. W trakcie przeszukania pojazdu znaleziono dodatkowy woreczek z białym proszkiem. Mężczyzna został przebadany alkomatem, który wykazał, że ma ponad 0,2 promila alkoholu we krwi. Został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badania na obecność narkotyków. Po stwierdzeniu braku przeciwwskazań medycznych, 32-latek trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a jego samochód odholowano na parking strzeżony. Za umieszczenie tablicy w niewłaściwym miejscu otrzymał mandat w wysokości 500 zł.
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu lub substancji odurzających może skutkować karą do 3 lat pozbawienia wolności, wysoką grzywną, utratą prawa jazdy oraz sądowym zakazem prowadzenia. Posiadanie narkotyków grozi karą do 3 lat więzienia, a złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów może skutkować karą do 5 lat pozbawienia wolności.

