Wtorek, 1 września 2026 r. · Imieniny: Idziego, Bronisława17° zachmurzenie duże· Powietrze: Bardzo dobry· EUR 4,33 zł zł / USD 3,73 zł zł
gdansk24h.pl
Anna Pawlak obchodzi setne urodziny
Wiadomości z ostatniej chwili

Anna Pawlak obchodzi setne urodziny

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Gdańsk w Google? Obserwuj gdansk24h.pl
AWAgnieszka Wójcik09.05.2026, 17:27aktualizacja 09.05.20263 min czytania Skomentuj

Anna Pawlak obchodzi swoje setne urodziny, otoczona rodziną i bliskimi. Prezydent Gdańska złożyła jej życzenia, podkreślając wartość seniorów w społeczności. Pani Anna, matka dziesięciorga dzieci, cieszy się miłością i szacunkiem swojej licznej rodziny.

Czytaj także

Zmiany w organizacji ruchu na ul. Sucharskiego od czwartku

Pani Anna Pawlak urodziła się 3 kwietnia 1926 roku. Podczas spotkania z jubilatką, która świętowała swoje sto lat, jeden miesiąc i pięć dni, jej synowa Elżbieta przypomniała o tej dokładnej dacie. To kolejna okazja do radosnego świętowania.

Już przy wejściu do mieszkania przy ulicy Powstańców Warszawskich można było poczuć rodzinną atmosferę. Pani Anna pochodzi z licznej rodziny, którą sama również stworzyła.

W odwiedziny do jubilatki przybyła prezydent Gdańska, która wręczyła jej czerwone róże oraz prezent, a także odczytała list. Mimo że pani Anna w swoim wieku nie nosi okularów, z uśmiechem wysłuchała życzeń.

– Setne urodziny to wyjątkowe wydarzenie dla pani, jej rodziny oraz społeczności Gdańska. Każdy senior, ze swoją mądrością i doświadczeniem, stanowi wielką wartość dla naszego miasta – mówiła prezydent Aleksandra Dulkiewicz, składając jubilatce życzenia zdrowia i radości na dalsze lata życia.

Sekretem długowieczności pani Anny jest przede wszystkim spokój. Jej bliscy wskazują również na bezkonfliktowość, dobre usposobienie i umiejętność dążenia do porozumienia.

– Jak udało się pani zachować ten spokój przy dziesięciorgu dzieci? – zapytała prezydent Gdańska.

– Jakoś dałam radę – odpowiedziała z uśmiechem pani Anna.

Rodzina na pierwszym miejscu

Pani Anna wychowała dziewięciu synów i jedną córkę, mając ośmioro rodzeństwa. Tylko ostatni poród odbył się w szpitalu, pozostałe miały miejsce w domu.

– Jak jeden z dzieciaków miał ospę, to wszyscy chorowali razem, wszystko działo się w domu – wspominała jej córka Henryka.

Pani Anna nie tylko wychowała swoje dzieci, ale również dwoje wnucząt, gdy ich matka zmarła.

– Jest dla mnie jak babcia i mama. Mieszkamy razem od 46 lat – powiedziała wnuczka Justyna. – Pomagała mi również przy dzieciach, kiedy studiowałam. Miałam wtedy 82-letnią babcię, która aktywnie mnie wspierała – dodała.

Rodzina pani Anny jest liczna. Po drobnych obliczeniach okazało się, że ma 26 wnuków i 22 prawnuków, a na razie tylko jeden praprawnuk.

Wielkie serce pani Anny

Pani Anna cechuje się dużym sercem i okazuje wszystkim ciepło. Jak podkreśla jej córka Henryka, jest osobą całkowicie niekonfliktową, zawsze potrafiła łagodzić napięcia w rodzinie i wśród sąsiadów.

Wnuczka Justyna zauważa, że gdyby pani Anna mogła, to wszystkich by do siebie przygarnęła.

Rodzina z uśmiechem dodaje, że stulatka interesuje się prawem, oglądając z przyjemnością program „Sędzia Anna Maria Wesołowska”.

Droga do Gdańska

Pani Anna pochodzi z miejscowości Warzenko w powiecie kartuskim. Do Gdańska przyjechała z mężem w latach pięćdziesiątych. Najpierw zamieszkali na Brętowie, a później na Suchaninie.

Myśli o sobie jako o Kaszubce i w domu rozmawiała po kaszubsku z dziećmi. Jej mąż pracował jako murarz, a pani Anna zajmowała się zielenią, sadząc kwiaty, co obciążało jej kolana.

– Nie poddaje się i podróżuje wszędzie. Ostatnio była na wycieczce w Częstochowie. A jak potrafi pięknie tańczyć, będąc na wózku! – dodała synowa Elżbieta.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):UM Gdańsk
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze