Po zwycięstwie Lechii Gdańsk nad Stalą Mielec w stosunku 7:1, trener Vladyslav Lupashko udzielił wywiadu dziennikarzom. W rozmowie podkreślił radość kibiców oraz kontynuowanie pracy nad zgraniem zespołu i rozwijaniem umiejętności zawodników.
Komentarz trenera do przebiegu meczu:
Lupashko wyraził zadowolenie z wyników, ale również zaznaczył, że niektóre sytuacje w meczu go zaskoczyły. Podkreślił, że najważniejsze jest uszczęśliwienie kibiców oraz cieszenie się z osiągniętego wyniku.
Potrzeba zgrania w drużynie:
Trener zaznaczył, że zespół potrzebuje więcej czasu na zgranie, co miało być celem w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Wskazał, że siedmiu graczy zostało powołanych do reprezentacji, co zmienia plany zespołu. „Chcieliśmy bardziej zsynchronizować działania całego zespołu” – powiedział. Dodał, że drużyna musi być coraz lepsza w grze z piłką i bez niej.
Lupashko zauważył, że powołania do reprezentacji są oznaką dobrej pracy klubu, co jest ważne dla wizerunku i przyszłości. Niestety, dla niego osobiście jest to mniejsza korzyść, ponieważ oczekiwał dalszego rozwoju. Będzie skoncentrowany na pracy z zawodnikami, którzy pozostaną w zespole.
Nowi gracze w drużynie:
Do zespołu dołączyli nowi zawodnicy, jak Javier Mena czy Vladislav Blănuță, którzy wciąż poznają swoich kolegów na boisku. „Mena nie zna jeszcze dobrze swoich kolegów i ma wątpliwości co do własnych ruchów na boisku. To samo dotyczy Blănuță, który trenuje dopiero od trzech tygodni” – zauważył trener. Dodał, że jako szkoleniowiec także musi lepiej poznać mocne i słabe strony swoich graczy, czego często dokonuje się w trakcie meczów.

