Sobota, 19 września 2026 r. · Imieniny: Januarego, Konstancji, Teodora12° zachmurzenie duże· Powietrze: Dobry· EUR 4,36 zł zł / USD 3,80 zł zł
gdansk24h.pl
Nowa premiera w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim: 'W starym domu ktoś jeszcze czeka'
Wiadomości z ostatniej chwili Treść redagowana przy wsparciu sztucznej inteligencji.

Nowa premiera w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim: 'W starym domu ktoś jeszcze czeka'

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Gdańsk w Google? Obserwuj gdansk24h.pl
KKKrzysztof Kamiński18.09.2026, 16:53aktualizacja 18.09.20262 min czytania Skomentuj

W Gdańskim Teatrze Szekspirowskim odbyła się premiera spektaklu 'W starym domu ktoś jeszcze czeka', który w nowatorski sposób łączy elementy folkloru oraz współczesnego dramatu. Dzięki pracy reżyserki Żenii Dawidenki, przedstawienie angażuje widzów nie tylko emocjonalnie, ale również sensorycznie.

Czytaj także

Piknik ZTM w Gdańsku: wysoka frekwencja i wiele atrakcji

Innowacyjny spektakl w teatrze

'W starym domu ktoś jeszcze czeka' to nowatorski spektakl zaprezentowany w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Jest to pierwsza produkcja wykorzystująca drewniane podwieszane foyer, w której zespół pod kierunkiem białoruskiej reżyserki Żenii Dawidenki zrealizował dzieło łączące mrok z wrażliwością.

Inspiracją do sztuki była twórczość Jana Barszczewskiego, XIX-wiecznego pisarza, co nawiązuje do tradycji romantycznej, wzbogacając ją o współczesne elementy. Przedstawienie stawia pytania o kondycję duszy zarówno polskiej, jak i białoruskiej.

Spektakl angażuje wszystkie zmysły, oferując widzom doświadczenie dźwięków, zapachów oraz wizualnych efektów. Muzyka Macieja Świniarskiego oraz zapach kadzidła wzbogacają atmosferę, a przemyślana scenografia Kornelii Dzikowskiej-Demirskiej sprawia, że widownia czuje się jak w małej izbie z polskiego domu wiejskiego.

Różnorodność opowieści

Żenia Dawidenka prowadzi aktorów przez różnorodne historie, tworząc antologię folk-horroru. Choreografie Patryka Gackiego dodają spektaklowi wdzięku i niepokoju. Chociaż głównym protagonistą jest Janek (Maciej Baka), dużą rolę odgrywają również białoruscy aktorzy, tacy jak Siarhei Artsiomenka i Katsiaryna Zhaludok, którzy przynoszą swoje interpretacje do opowiadanych historii.

Piotr Srebrowski w roli Stryja i Szlachcica stanowi kluczowy element narracji, zadając ważne pytania o pragnienia współczesnego człowieka. Przedstawiana historia wymaga od widza skupienia, jednak ma też charakter intuicyjny, związany z emocjami wynikającymi z międzysłowiańskiego języka.

„Zrezygnowaliśmy z napisów, ponieważ chcieliśmy stworzyć zmysłowe doświadczenie” – podkreśliła Żenia Dawidenka. Widzowie z wschodnimi korzeniami mogą bez trudu zrozumieć przekaz, który nawiązuje do mistycznych elementów związanych z regionem Poleskim.

Folklor w teatralnej formie

W przedstawieniu pojawiają się zarówno duchy, jak i mityczne postacie, które ożywają w czasie przełomu. Spektakl jest refleksją nad zanikającymi opowieściami ludowymi oraz ich znaczeniem w kontekście ludzkich lęków i pragnień. Żenia Dawidenka zauważa, że „stare opowieści, bajki i pieśni po prostu zanikają”.

'W starym domu ktoś jeszcze czeka' to przykład pasji i zaangażowania w teatrze, oferujący widzom unikalne doświadczenie. Premiera miała miejsce 18 września, z kolejnymi pokazami zaplanowanymi na 19, 25 i 26 września. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, zainteresowani powinni wcześniej zarezerwować bilety.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):UM Gdańsk
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

KK
Krzysztof Kamiński
Redaktor Naczelny
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy