Najstarsza „dziesiątka” w Polsce
Podczas 64. Biegu Westerplatte panująca atmosfera była radosna. Setki biegaczy rozgrzewały się przy skocznej muzyce, przygotowując się do startu. Na ich twarzach można było dostrzec zarówno uśmiechy, jak i skupienie.
Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki, podkreślał znaczenie tego biegu, życząc uczestnikom powodzenia oraz dobrej zabawy w Gdańsku. Bieg Westerplatte to najstarszy w Polsce, regularnie organizowany bieg uliczny na dystansie 10 kilometrów, którego start ma miejsce w historycznym miejscu, gdzie rozpoczęła się II wojna światowa.
„Bieg ten to sportowy hołd dla Obrońców Wybrzeża z 1939 roku. To coś więcej niż bieg, to okazja do refleksji nad poświęceniem i docenieniem pokoju. Wydarzenie to ma unikalną atmosferę, której nie można doświadczyć podczas innych zawodów” – informuje Gdański Ośrodek Sportu, organizujący bieg wspólnie z miastem Gdańsk.
Przed rozpoczęciem biegu uczestnicy oddali hołd bohaterom września ’39, śpiewając hymn Polski.
10 km w pół godziny
Bieg Westerplatte stanowi kulminację biegowego sezonu dla wielu zawodników. Tegoroczna edycja, z trasą przechodzącą tunelem pod Martwą Wisłą i metą na stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk, zyskała rekordową frekwencję, z 3813 biegaczami na mecie.
Wśród mężczyzn zwyciężył Adam Głogowski z czasem 30 minut i 16 sekund. Pośród kobiet triumfowała Sviatlana Sanko z Grudziądza, osiągając czas 35 minut i 53 sekundy. Głogowski odniósł trzecie zwycięstwo w swoim trzecim udziale w tym biegu. Na podium dla mężczyzn znaleźli się także Daniel Kryzel (31:21) i Miłosz Tomaszewski (31:36). Wśród kobiet drugie miejsce zajęła Katarzyna Pobłocka-Głogowska (36:38), a trzecie Julia Pawelczyk (37:06).
Wyniki 64. Biegu Westerplatte dostępne są na stronie: elektronicznezapisy.pl
Na mecie zameldowali się także gdańscy samorządowcy, tacy jak Piotr Grzelak oraz radni miejscy Łukasz Bejm i Karol Ważny. Biegaczy witali i dekorowali Piotr Borawski, Agnieszka Owczarczak oraz Andrzej Kowalczys.
Cel – zarażenie dzieci pasją do sportu
Na starcie biegu pojawiła się także rodzina Gdańszczan: Magda, Rafał oraz ich dwoje dzieci. Rafał, pchając wózek z dziećmi, zauważył, że bieg z obciążeniem jest sporym wyzwaniem, ale wspólny start był dla nich szczególnym wydarzeniem.
Magda, nauczycielka wychowania fizycznego, podkreśla, jak ważne jest zarażanie młodzieży pasją do sportu, a wspólne bieganie z rodziną to dobry sposób na promocję aktywności fizycznej. Dla rodziny to pierwszy poważny bieg, a wspólne chwile mają na celu także ukazanie dzieciom, że sport to świetna zabawa.

