Wartość transferowa Bohdana Viunnyka
Bohdan Viunnyk, który w nowym sezonie 2026/2027, po relegacji Lechii Gdańsk do Betclic 1. Ligi, nie zagrał ani jednego meczu, sygnalizował chęć odejścia z klubu. Zawodnik podkreślał, że dąży do tego, aby Lechia mogła skorzystać jak najwięcej na jego transferze.
Piłkarz przyszedł do Lechii w czerwcu 2024 roku z Szachtara Donieck, a wówczas jego wartość rynkowa wynosiła 600 tys. euro. Po udanym pierwszym sezonie wzrosła do 1 mln euro, lecz gorsza forma w kolejnych rozgrywkach obniżyła tę kwotę do 500 tys. euro.
Lechia rozważała transfer piłkarza do Korony Kielce, za który mogła otrzymać od 500 do 700 tys. euro, z potencjalnym wzrostem do 1 mln euro w przypadku bonusów. Jednak Viunnyk oznajmił, że preferuje transfer do Legii Warszawa, wskazując na zainteresowanie ze strony trenera Marka Papszuna: - “Legia to Legia, a poza tym chce mnie trener Papszun”.
4 września, Lechia i Legia podpisały umowę wypożyczenia Viunnyka na rok. W wyniku tego, gdański klub zaoszczędzi na wynagrodzeniu zawodnika, który od teraz będzie grał w Warszawie. Po roku, w przypadku udanych występów, piłkarz może zostać wykupiony przez Legię za kwotę wynoszącą od 700 do 800 tys. euro.
Oczekiwania wobec Viunnyka
Viunnyk spędził dwa sezony w Gdańsku, uzyskując 189 cm wzrostu. Oczekiwano od niego większych osiągnięć, jednak nie zdołał sobie wywalczyć miejsca w pierwszym składzie, co potwierdzają jego statystyki z sezonu 2025/2026:
- 963 minuty na boisku w 25 meczach
- 1 mecz rozegrany w całości
- 10 meczów, w których rozpoczął grę w wyjściowym składzie, ale nie ukończył ich
- 14 meczów, w których startował na ławce rezerwowych
- 3 bramki
- 1 asysta
Reakcje na transfer do Legii
Viunnyk nie był usatysfakcjonowany swoją rolą w Lechii. Po spadku klubu z Ekstraklasy, wyrażał, że mógłby wiele dać drużynie, ale brakowało mu akceptacji od trenera Johna Carvera, mimo iż był jednym z lepiej przygotowanych zawodników. Sytuacja w Gdańsku była zastanawiająca, gdyż Carver często pozostawiał na boisku graczy z widocznymi oznakami zmęczenia.
Trener Marek Papszun z Legii Warszawa wykazuje duże zainteresowanie Viunnykiem, co według dziennikarzy sportowych można tłumaczyć na kilka sposobów:
- Ciężka sytuacja finansowa Legii, co uniemożliwia przeprowadzanie spektakularnych transferów.
- Profil Viunnyka odpowiada preferencjom Papszuna; zawodnik charakteryzuje się wysoką wydolnością i zdolnością do pracy zespołowej.
- Warunki finansowe transferu są dla Legii korzystne, co zmniejsza ryzyko niepowodzenia.
- Nasz nowy zawodnik dysponuje wysokimi umiejętnościami. Może grać na kilku pozycjach ofensywnych, głównie jako napastnik, a trener Papszun widzi go właśnie w tej roli - powiedział dyrektor sportowy Legii, Fredi Bobić.

