Na Starym Chełmie odbywa się aktywność Kawiarenki Literackiej, która organizuje wydarzenia dla seniorów. Występ dla Białoruskiego Uniwersytetu Złotego Wieku był jednym z nich.
Fundacja NOVA, która przeniosła się do nowej lokalizacji przy ul. Styp-Rekowskiego, oferuje różnorodne zajęcia, w tym plastyczne i sportowe, a także wykłady. W kawiarence spotyka się grupa osób powyżej 60. roku życia, które angażują się w różnorodne aktywności, takie jak wizyty w kinie i teatrze, a także organizację wystaw i przedstawień. Uczestnicy współpracują z seniorami z innych krajów w ramach programu Erasmus +.
Katarzyna Błaszkowska: Przy poprzednim spotkaniu rozmawiałyśmy w tymczasowej siedzibie, gdzie brakowało odpowiednich warunków do pracy. Teraz mamy znacznie lepsze warunki w nowej przestrzeni. Jak zmiana lokalizacji wpłynęła na naszą grupę?
Krystyna Woźniczka: Czujemy się tutaj znacznie lepiej. Nie musimy pokonywać schodów, co jest istotne dla niektórych uczestniczek. Nasza grupa liczy około dwudziestu osób, z czego w tym roku zmarła jedna z naszych koleżanek. Szukamy nowej osoby, ale to nie jest łatwe, ponieważ jesteśmy ze sobą bardzo zżyte. Pracujemy nad programem „Moja poezja to jest noc księżycowa” i właśnie dostaliśmy grant na ten projekt. Organizujemy prawdziwą Kawiarenkę Literacką z ciastem i kawą, zapraszając około 40 osób.
W przeszłości korzystaliśmy z przestrzeni innych instytucji, jednak w tym roku planujemy zaprosić więcej gości.
Teatr jest dla was ważny; niedawno spotkałyśmy się w Teatrze Mostownia.
Krystyna Woźniczka: Tak, jesteśmy ich publicznością, ale również uczestniczymy w projekcie „Scena pokoleń” z Krystyną Szubielską.
Krystyna Szubielska: Projekt łączy młodszych i starszych. Przygotowujemy spektakl pod okiem Agnieszki Grewling-Stolc z Teatru Mostownia, który powstaje dzięki grantowi Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”.
Krystyna Woźniczka: Mieliśmy już wspólny projekt „Pary językowe”. W grudniu rozpoczęliśmy „Scenę pokoleń”, co jest dla nas dużym sukcesem. Jesteśmy polonistkami, a Krysia ma świetną pamięć. Z tego powodu nie chcę przyjmować osób, które przychodzą tylko po to, aby pić kawę.
Krystyna Szubielska: W naszym przedstawieniu poruszamy tematy miłości, wolności i wdzięczności, do których dobieramy różne teksty.
Kiedy odbędzie się premiera?
Krystyna Szubielska: Premiera już 16 maja w Teatrze Mostownia.
Krystyna Woźniczka: Spektakl będzie chaotyczny, bo trudno przypisać każdemu określoną rolę.
Jakie inne działania prowadzi Kawiarenka Literacka?
Krystyna Woźniczka: Angażujemy się w poezję i organizujemy różne wydarzenia. Ostatnio nasze koleżanki zaczęły recytować wiersze Wisławy Szymborskiej i Gałczyńskiego. Uczestniczymy także w koncertach i wydarzeniach muzycznych.
Jedna z koleżanek zasugerowała, aby starać się o grant z rady dzielnicy. Przygotowałam projekt dotyczący nazw ulic na Chełmie, co spotkało się z zainteresowaniem.
Krystyna Szubielska: Będziemy opowiadać o spotkaniach z lokalnymi osobami.
Co dla was znaczy to miejsce?
Krystyna Woźniczka: Nasze spotkania mają wpływ na życie codzienne. Przykładem jest koleżanka, która przyprowadziła gości z Białegostoku na operę. Uświadomiła im, że można robić więcej niż tylko pić kawę. Nauczyliśmy się wykorzystywać czas.
Krystyna Szubielska: Krysia jest inspiracją dla nas, ma wiele pomysłów.
Jak wygląda przygotowanie do wyjazdów w ramach Erasmus +?
Krystyna Woźniczka: Ostatnio odwiedziliśmy Hiszpanię, co było wyjątkowym przeżyciem. Mieliśmy możliwość poznania lokalnej kultury i organizowaliśmy warsztaty artystyczne.
Jakie wsparcie otrzymujecie od Fundacji NOVA?
Krystyna Woźniczka: Fundacja wspiera nas w organizacji wydarzeń i wyjazdów. Czujemy się częścią tej społeczności i możemy liczyć na pomoc.

