Rywale znają już Lechię
Główne przyczyny porażki? Lechia jest w trudnej sytuacji i od czterech meczów nie zdobyła bramki z akcji, mimo że wciąż prowadzi w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy z 56 golami.
Rywale nauczyli się grać przeciwko ofensywnemu stylowi Lechii, która ma problemy w defensywie. Najskuteczniejsza strategia na gdański klub polega na zamurowaniu bramki i kontratakowaniu.
W przypadku, gdy jeden z zawodników przeciwnika, jak Abdoul Tapsoba, ma dobry dzień, Lechia ma jeszcze większe trudności.
Statystyki mówią same za siebie.
Radomiak skupił się na obronie na własnym boisku, a po czerwonej kartce dla jednego z obrońców jeszcze bardziej umocnił swoją defensywę - gospodarze mieli jedynie 33% posiadania piłki. To kolejny mecz, w którym Lechia przegrała, mimo że grała w przewadze jednego zawodnika!
Lechia miała 67% posiadania piłki, ale nie potrafiła tego wykorzystać. Gdańszczanie oddali 27 strzałów, ale żaden z nich nie zakończył się golem z akcji. Bobcek miał doskonałą okazję, by strzelić, ale uderzył niecelnie. Takich sytuacji było więcej.
Lechia - Raków 1:2. Czy czeka ich strefa spadkowa?
Poniedziałki to zły dzień
Lechia często gra w poniedziałki, a coraz gorsze wyniki jeszcze bardziej uprzykrzają ten dzień tygodnia.
Obecność sędziego Szymona Marciniaka podniosła rangę meczu, który dla Lechii był niemal jak finał. Biało-zieloni są tylko dwa punkty nad strefą spadkową, a Widzew Łódź, który jest tuż pod nimi, również walczy o utrzymanie. Kolejny mecz Lechia rozegra w sobotę na wyjeździe z Widzewem. Przegrana może oznaczać spadek do strefy zagrożonej.
Lechia potrzebowała zwycięstwa w Radomiu, które dałoby im odrobinę spokoju. Niestety, drużyna zagrała przeciętnie, a ich wiara i determinacja z każdą minutą malały. Sytuacja w zespole jest poważna, a piłkarze wydają się pozbawieni energii i jedności.
Na początku Lechia prezentowała się nieźle. Camilo Mena w 10. minucie skutecznie minął obrońców Radomiaka i podał do Viunnyka, który z kolei zagrał do Tomáša Bobčka, jednak jego strzał z ostrego kąta trafił wzdłuż bramki.
- W 17. minucie Balde z Radomiaka trafił w poprzeczkę.
- W 25. minucie Tapsoba zdobył pierwszą bramkę po doskonałym dośrodkowaniu z lewego skrzydła, które trafiło na jego głowę. Rodin nie zdołał go upilnować, a Tapsoba strzelił obok bezradnego Paulsena.
- W 31. minucie Bobček miał kolejną szansę po dośrodkowaniu od Wójtowicza, ale jego strzał głową minął bramkę. Od trzech miesięcy nie zdobył gola z akcji, a jego forma pozostawia wiele do życzenia.
- W 37. minucie Bobček został podcięty przez Blasco, co zakończyło się czerwoną kartką dla obrońcy Radomiaka. Lechia zyskała przewagę, ale nie potrafiła tego wykorzystać, co było widoczne w poprzednich meczach.
Radomiak, mimo gry w osłabieniu, nie cofnął się do obrony, a wręcz przeciwnie - z kontrataku Tapsoba zdobył drugiego gola, a Paulsen popełnił błąd, wpuszczając piłkę do bramki. Lechia znalazła się w trudnej sytuacji z dwiema bramkami do odrobienia.
Lechia - Piast Gliwice 1:1
Tapsoba z hat-trickiem
Druga połowa zaczęła się szokująco. Balde z Radomiaka minął Wójtowicza i strzelił, ale niecelnie. Na 5. metrze był jednak Tapsoba, który dostawił nogę i zdobył trzecią bramkę dla Radomiaka.
- W 64. minucie Lechia otrzymała rzut karny po faulu na Ouattary. Bobček wykorzystał szansę, zdobywając swoją 17. bramkę w sezonie i wracając na pozycję lidera klasyfikacji strzelców, mimo że planuje odejść po sezonie.
Lechia próbowała zdobyć kolejne bramki, ale gra była bez przekonania i schematyczna. Jak donosi reporter Canal +, podczas meczu miała miejsce kłótnia trenera Johna Carvera z dyrektorem technicznym Kevinem Blackwellem. Kłótnia przy ławce rezerwowych, widoczna dla reporterów, nie świadczy dobrze o atmosferze w sztabie szkoleniowym.
Wisła Płock - Lechia 1:0
RADOMIAK RADOM - LECHIA GDAŃSK 3:1 (2:0)
31. kolejka PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/2026
poniedziałek, 4 maja, godz. 19
Stadion Miejski im. Braci Czachodów w Radomiu
- 1:0 - Abdoul Tapsoba 26'
- 2:0 - Abdoul Tapsoba 45'
- 3:0 - Abdoul Tapsoba 48'
- 3:1 - Tomas Bobcek (k.) 67'
Żółte kartki: Ouattara (Radomiak) oraz Wjunnyk, Kałahur (Lechia)
Czerwona kartka: Jeremy Blasco 35' (Radomiak, za faul taktyczny)
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Radomiak: Filip Majchrowicz - Zie Ouattara, Jeremy Blasco, Adrian Dieguez, Jan Grzesik - Abdoul Tapsoba (70' Salifou Soumah), Christos Donis (70' Romario Baro), Rafał Wolski (56' Ibrahima Camara), Luquinhas, Elves Balde (56' Mateusz Cichocki) - Maurides (29' Steve Kingue).
Lechia: Alex Paulsen - Tomasz Wójtowicz (83' Bartłomiej Kłudka), Maksym Diaczuk, Matej Rodin, Matus Vojtko (83' Miłosz Kałahur) - Camilo Mena, Rifet Kapić, Iwan Żelizko, Bohdan Wjunnyk (44' Tomasz Neugebauer), Aleksandar Ćirković - Tomas Bobcek.

