ZOBACZ WIDEO:
5 minut i 38 sekund – tyle czasu potrzebowali strażacy z Trójmiasta, aby pokonać 770 schodów i 39 pięter w pełnym wyposażeniu, ważącym około 20 kg, w tym aparaty oddechowe.
W 14. edycji międzynarodowych zawodów Berlin Firefighter Stairrun 2026 na pierwszym miejscu uplasowali się Damian Wicki z ORLEN Straż Gdańsk oraz Andrzej Zaborowski z KM PSP Gdynia.
Duet poprawił swój ubiegłoroczny rezultat z Berlina. W 2025 roku zdobyli mistrzostwo wśród strażaków z całej Europy, osiągając czas 6 minut i 4 sekundy, a jednocześnie – jako pierwsi od 2022 roku – zbliżyli się do rekordu wszech czasów na tym obiekcie, wynoszącego 5 minut i 23 sekundy.
Trójmiejscy strażacy pokonali 364 drużyny z 11 krajów: Niemiec, Austrii, Danii, Włoch, Holandii, Finlandii, USA, a także Polski, Czech, Słowacji i Węgier. W klasyfikacji ogólnej drugie miejsce zajęła drużyna z Niemiec z czasem 6 minut i 14 sekund, a trzecie strażacy z Czech z wynikiem 6 minut i 16 sekund. Najwolniejszej drużynie zajęło 24 minuty i 16 sekund pokonanie schodów wieżowca Park Inn, a 5 drużyn nie ukończyło biegu.
Ogromny wysiłek i wielkie marzenie
Strażacy w trakcie zawodów muszą zmagać się z pełnym wyposażeniem ochronnym – na plecach mają ciężką butlę, na twarzy maskę, a na głowie hełm. Ich bojowy strój wykonany z grubego, ognioodpornego materiału Nomex również jest wymagający pod względem wagi. Dodatkowo noszą masywne buty za kostkę oraz ciężkie rękawice.
Tak wyglądają strażackie zawody odbywające się na klatkach schodowych najwyższych budynków w Polsce i Europie. Dla Damiana Wickiego z jednostki ORLEN Straż Gdańsk, jest to największa pasja, doprowadzona do mistrzowskiego poziomu.
– Bycie strażakiem daje mi satysfakcję z pomocy, ratowania życia, środowiska i mienia. Od dziecka marzyłem o tym zawodzie, a moją przygodę ze strażą rozpocząłem w wieku 16 lat. Chcę robić to jak najlepiej. Dlatego już po raz drugi w Berlinie rywalizowałem z najlepszymi strażakami i ratownikami z całej Europy – mówi Damian Wicki, zawodnik ORLEN Straż Gdańsk.
W ubiegłym roku zdobył pierwszy raz Mistrzostwo Europy, a także ma na koncie tytuł Mistrza Polski. Brał udział we wszystkich strażackich biegach po schodach w Polsce, regularnie kończąc na podium.
– Park Inn to najwyższy wieżowiec w Berlinie, a nasze zawody obserwowało około 1,5 tys. widzów zgromadzonych na Alexanderplatz. Uczestnicy muszą pokonać kilka trudności: wysokość, wydolność organizmu oraz największą, czyli barierę psychologiczną – mówi Martin Teucher, strażak z Berlina i organizator 14. Berlin Firefighter Stairrun.
Ostatni na starcie
Zgodnie z regulaminem, jako zwycięzcy ubiegłorocznej edycji, Damian i Andrzej wystartowali jako ostatnia drużyna. Dotarli na szczyt najwyższego wieżowca w Berlinie tuż po przekroczeniu mety przez poprzednią ekipę.
Dzięki temu uniknęli sytuacji z zeszłego roku, gdy musieli wyprzedzać 15 konkurencyjnych drużyn. Pierwsze z nich wyprzedzili kilka sekund po starcie, jeszcze na tzw. dobiegu do klatki schodowej budynku, przy aplauzie kibiców.
– Obawialiśmy się drużyn, które rywalizowały z nami w poprzedniej edycji. W tym roku pojawiły się także nowe twarze i młodsi zawodnicy. Przygotowywaliśmy się do startu, analizując nagrania z ubiegłorocznego biegu, aby wyeliminować błędy – wyjaśnia starszy ogniomistrz Andrzej Zaborowski z KM PSP Gdynia.
Strażaccy mistrzowie planują kolejne starty w zawodach.

