W środę, w dzielnicy Przymorze, do mieszkania starszych mieszkańców Gdańska weszło dwóch mężczyzn, którzy pod pretekstem sprawdzania rur wodnych, ukradli 160 000 złotych. Policja podjęła działania mające na celu ujęcie sprawców tego przestępstwa i apeluje do mieszkańców o zachowanie ostrożności.
Około godziny 10:00 jeden z przestępców, udający pracownika spółdzielni, wszedł do mieszkania 77-letniej kobiety, podczas gdy jego wspólnik przeszukał lokal. Zgromadził wcześniej pieniądze, które następnie skradł. Na miejsce zdarzenia przybyli śledczy, technik kryminalistyki oraz pies tropiący. Policjanci z Komisariatu Policji V w Gdańsku kontynuują swoje działania w tej sprawie. Apelują o czujność zarówno do mieszkańców, jak i turystów.
Aby uniknąć podobnych incydentów, policja przypomina o kilku zasadach bezpieczeństwa. Zanim otworzy się drzwi, warto:
- spojrzeć przez wizjer lub okno, żeby zobaczyć, kto przyszedł,
- jeśli odwiedzający jest nieznany, zapytać o cel wizyty; można również zapiąć łańcuch przy drzwiach przed ich otwarciem oraz poprosić o pokazanie dowodu tożsamości,
- w razie wątpliwości ustalić termin wizyty po weryfikacji osoby w administracji osiedla lub odpowiedniej instytucji.
Funkcjonariusze zalecają, by nie tylko w przypadku nieznajomych „monterów” stosować zasadę ograniczonego zaufania, ale również we wszelkich kontaktach telefonicznych. Zdarza się, że oszuści podszywają się pod członków rodziny lub funkcjonariuszy, rzekomo potrzebujących wsparcia finansowego. Policja przestrzega, że przestępcy nie mają skrupułów w okradaniu nawet osób w trudnej sytuacji finansowej.

