W piątek 21 sierpnia Lechia Gdańsk zagra na Polsat Plus Arenie z drużyną Pogoni Siedlce. W związku z tym, trener Vladyslav Lupashko spotkał się z dziennikarzami.
Nowym nabytkiem zespołu jest Danylo Beskorovaynyi:
„Jest gotowy, ale nie w pełni. Przeszedł tylko jeden cykl treningowy z nami. Rozumiemy, że pojawiają się pytania odnośnie nowego gracza, a klub stara się mu pomóc. Myślę, że jutro zobaczycie go na boisku.”
Trener podkreślił również, że dysponuje większą liczbą zawodników, co wpływa na rywalizację w zespole:
„Dziękuję za to pytanie, to dla klubu bardzo istotne. Obecnie łączymy jakość z intensywnością. Musimy trenować na wysokim poziomie, ale brak jakości będzie problemem, podobnie jak brak intensywności przy dobrej jakości. Mamy wielu młodych piłkarzy, którzy uczą się, jak ciężko pracować każdego dnia, co jest podstawą ich rozwoju.”
„Wszyscy, którzy są w pierwszym składzie i są gotowi do gry, nie mają problemu z motywacją. Muszą zrozumieć, że dla mnie ważne jest, aby każdego dnia dawali z siebie wszystko na treningach.”
Podczas rozmowy trener ocenił najbliższego rywala:
„To zespół, który dobrze rozgrywa piłkę, radzą sobie w kontratakach, szybko atakują i stosują pressing. Mamy nasz plan i jesteśmy przygotowani.”
Zwrócił też uwagę na atak:
„To ważne pytanie, lecz jeśli na treningach nie zdobywamy wielu bramek, to w meczach będzie podobnie. Bardzo intensywnie pracujemy nad finalizacją. Praca nad skutecznością wpłynie na nasze zachowania w trakcie spotkań.”
Na temat Axela Holewińskiego trener zaznaczył pozytywne opinie:
„Musimy wrócić do oczekiwań trenera oraz klubu. Zarząd również mówił, że to jakościowy bramkarz. Pierwsze treningi pokazały, że potrzebuje jeszcze sporo pracy. Bramkarze, którzy są z nami od początku, trochę wyprzedzają Axela. To nie jest jego problem, ale kwestia czasu. Wszyscy piłkarze, którzy pracowali ze mną, nadrobili braki, więc potrzeba mu czasu.”

