W piątek, 14 sierpnia, odbyły się gdańskie obchody Święta Wojska Polskiego, które są obchodzone na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej z lat 1920
Na pamiątkę zwycięskiej bitwy
Święto to przypada na 13 sierpnia i zostało ustanowione w 1992 roku. Wydarzenie upamiętnia bitwę z okresu wojny polsko-bolszewickiej, która miała miejsce między 12 a 25 sierpnia 1920 roku. Bitwa została uznana za jeden z kluczowych momentów w historii, zatrzymując „marsz rewolucji bolszewickiej” na Europę Zachodnią. Naczelnym Wodzem polskiego wojska był wtedy Józef Piłsudski.
W dniu 15 sierpnia, żołnierze przyjeżdżają do Warszawy, gdzie odbywają się centralne uroczystości z udziałem władz. Garnizon z Gdańska również uczestniczy w obchodach, organizując wcześniej lokalne wydarzenie jako wyraz lokalnej społeczności.
W tym roku uroczystości zaszczyciły m.in. Monika Chabior, zastępczyni prezydenta Gdańska, Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta, Emil Rojek, wicewojewoda pomorski, Agnieszka Baranowska, członkini Zarządu Urzędu Marszałkowskiego, oraz Janusz Komorowski, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Wolność nie jest dana raz na zawsze
Pułkownik Piotr Jary, dowódca 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej, na spotkaniu podkreślił, że żołnierz nie walczy dla historii, lecz aby umożliwić jej prawidłowy przebieg.
- Święto Wojska Polskiego jest świętem żołnierzy, ale również idei, która mówi, że wolność nie jest nam dana raz na zawsze - zaznaczył pułkownik.
W trakcie uroczystości list od prezydenta RP odczytał Waldemar Szulc, doradca Karola Nawrockiego. W liście przypomniano znaczenie wydarzeń sprzed stu lat, zwracając uwagę na konieczność dbałości o własną armię.
- Bezpieczeństwo nie jest czymś, co można brać za pewnik. Zależy ono od odpowiedzialności oraz gotowości ludzi do służby - brzmiały słowa zawarte w liście.
Okazja by oddać hołd i podziękować
Monika Chabior zaznaczyła, że wydarzenie jest doskonałą okazję do oddania hołdu osobom, które służyły Rzeczypospolitej.
- Historia sprzed 106 lat jest dla nas zobowiązaniem, pokazuje, że bezpieczeństwo wymaga silnych instytucji oraz odpowiedzialności obywateli - mówiła wiceprezydent.
Podziękowała również żołnierzom Wojska Polskiego za ich działania w obronie granic oraz w misjach sojuszniczych, które przyczyniają się do poczucia bezpieczeństwa w kraju.
To nie był cud
Emil Rojek, wicewojewoda pomorski, stwierdził, że Bitwa Warszawska, często nazywana „cudem nad Wisłą”, była wynikiem wspólnego wysiłku narodu.
- To był efekt lat przygotowań i mobilizacji całego społeczeństwa. Naród bronił młodego państwa przed bolszewickim zagrożeniem - mówił wicewojewoda.
Podczas uroczystości przeczytano Apel Pamięci, oddano salwę honorową, wręczono odznaczenia oraz awanse. Odegrano hymn Polski, a na zakończenie złożono kwiaty pod pomnikiem marszałka Piłsudskiego. W uroczystości uczestniczyli żołnierze z Kompanii Honorowej 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz orkiestra reprezentacyjna Marynarki Wojennej.

